;)

Jedzie zajączek z niedźwiedziem na jeden bilet i przychodzi kanar. To niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje bilet.
Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
Niedźwiedź uderza się w pierś (tu powinien być taki zamaszysty gest), wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.

Losowe Dowcipy:


Szczyt niemożliwości: Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elekt... Więcej

W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS?... Więcej

Co to jest różniczka?- Wyniczek odejmowanka. Więcej

Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nad... Więcej

Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle naw... Więcej

Kategorie:

Reklama